from Paris with love

Zdjęcia z wyjazdu do Paryża doczekały się umieszczenia w albumie. W końcu. Oczywiście, znając mnie, musiał być nieco zapaćkany i poprzeszywany, a na dodatek z racji tego, że już dawno nie robiłam albumów, które nie są ślubne, miałam ochotę użyć coś innego niż zwykle. Padło na przezroczysty materiał na plandeki i trochę białych piórek (w poprzednim wcieleniu były kołnierzem na zimowej sesji). Sprężyna zamiast całkiem na wierzchu, jest ukryta pod przezroczystą okładką. Niewiele papierów widać w takiej ilości i formie, żeby dało się rozpoznać jakie to dokładnie, więc oprócz dużej ilości papierowych taśm (nasza washi-kolekcja wciąż się powiększa) nawet nie wiem dokładnie co użyłam.



  • bardzo mi się podoba, kolory albumu idealnie pasują do tych zdjęć 🙂 musiało być świetnie 😉

  • noomiy

    pięknie!

  • wow, jest fantastyczny, a Paryż to moje marzenie!

  • Super album