jarmark jagielloński // 17.08.2012

Nasz lubelski jarmark. I letnia szkoła – w tym roku plecionkarstwa, moja siostra oczywiście jako pilny uczeń. Moje serce w tym roku podbiły skarpetowe pluszaki i lukrowane pierniczki ze Słowacji. Mój syndrom fotograficznej sroki dał o sobie znać – zwracałam uwagę bardziej na detale niż całościowy wygląd. Tak więc pocztówkowych zdjęć lubelskiej starówki u mnie nie zobaczycie. Ale zdjęć i tak jest dużo.

Zapisz



  • Piękne fotki, bardzo klimatyczne 🙂 Pierniczki wyglądają obłędnie, grzech byłoby cokolwiek uszczknąć z tej cudnej koronki 😉
    Imm zrobiła fachowy koszyczek, a jak pięknie i okrągło wygląda nasza Skulimka 🙂

  • Śliczne zdjęcia! Powiem szczerze że na zdjęciach (Twoich) wygląda to lepiej niż w rzeczywistości :D, i żadna orkiestra starych dziadków nie zakłóca odbioru :P:D

  • dziękować dziękować! 🙂

  • wiola_c

    Zdjęcia obłędne. Pięknie oddałaś klimat jarmarku.
    Plecionka wyszła pierwsza klasa 😀

  • grzegorz

    Faktycznie, moje kursantki były bardzo ambitne 🙂